Ania

Kolejna część, kolejna bohaterka, kolejne zdjęcia… 🙂 Dlaczego to nie ja na nich występuję? Musisz się cofnąć do poprzedniego wpisu, aby wszystko zrozumieć! (click)


Tytuł miał brzmieć „Anka”. Ale Anka trochę rymuje się z „skakanka”, „łapanka”. 🙂

Główna bohaterka dzisiejszego dnia na poniższych zdjęciach wcale nie przypomina głupkowatej, maleńkiej dziewczynki z piaskownicy. Ania to świadoma swoich zalet i wad kobieta. Dziś jednak tylko o zaletach!

Bałam się, czy podobałam zadaniu „jak ubrać Anię”, bo jest zupełnym przeciwieństwem mojej sylwetki. Ma szerokie ramiona, których nie można podkreślać. Można za to poszerzyć biodra i wtedy ramiona same nam się… schowają. 🙂 Ja z kolei mam szerokie biodra i wąskie ramiona. Ale, ale… NO problem – nie ma przecież rzeczy niemożliwych. Prawdę mówiąc, jestem zakochana w tej stylizacji. Elegancja i klasa sama w sobie, a jednak z odrobiną dziewczęcości i szaleństwa. Znowu nie jest nudno!

Tak więc… Przed Państwem Ania. Elegantka. Dziewczęca i kobieca zarazem. W przepięknej stylizacji. Z TYMI nogami! 🙂 Optymistyczna, radosna i otwarta na szaleństwa modowe. Jak Wam się podoba?

IMG_7359

IMG_7366

IMG_7383

IMG_7435

DSC01073

IMG_7426
IMG_7403

IMG_7353

IMG_7393

IMG_7438

IMG_7417

IMG_7423

IMG_7441

Aniu, dziękuję za zaufanie. Pięknie wyglądasz!

Fot. Mateusz Czok i Krzysztof Roszkowski
(bo pytacie, więc daję linki! Panowie otwarci na nowe wyzwania)

T-shirt – H&M
Skirt – Abercrombie&Fitch
Jacket – M.Sara is Jeans
Handbag – hand made by www.etsy.com
Heels – Zara

marysiaczok

Cześć, nazywam się Marysia Czok, mam 17 lat i pochodzę z Warszawy. Od sierpnia 2015 roku prowadzę bloga modowo-lifestylowego. Oprócz tego gram na skrzypcach i śpiewam. Mam nadzieję, że do mnie dołączysz!