Futr(l)ove

Kogo już zastała zima? Jeszcze nie ta sroga, siarczysta i mroźna, ale zdecydowanie chłodniejsza i bielsza. Obiecywałam, że będzie dla prawdziwych zmarzluchów, ale sceneria zmieniła się na tyle, że cieplejsze rzeczy włoży z chęcią każdy!

Czapy, czapy, czapy! I futra- idą w ruch, gdy za oknem chłód! Kto już ma, niech się cieszy, bo synoptycy podają, że w tym roku śnieg da nam popalić!

Kolor khaki to podobno idealna jesienna barwa,. My łączymy ją już w sferę jesienno-zmiową. Według zasad mody kolor ten jest określany jako ciepły. Co to znaczy? Podpowiedź w linku na dole!

Mimo różnych kolorów, czapka i kurtka dopełniają się odcieniami.

A ponieważ mokra pogoda na razie jest nieunikniona, proponuję kalosze- czarne, klasyczne, pod kolor spodni. Tak, aby optycznie wydłużyć nogę.

No i czarujące dodatki! O nich nie można zapomnieć! Drobne smaczki, maleńkie drobiazgi, a to one tak naprawdę kreują nasz wizerunek. Nie wolno o nich zapominać. Jakimi zasadami się kierować przy ich doborze? Opcji jest kilka:

1. Zasada trzech kolorów+ dodatkowy wzór/kolor w bonusie przeznaczony na „dodatek” (tu: szal, rękawiczki)
2. Figura lub typ urody! Nie każdemu pasuje w kolorze wyblakłej zieleni, kanarkowej żółci czy czerni! Nie każdemu pasuje w rurkach, boyfriendach czy bufiastych bluzkach.

W jakim odcieniu i kroju Tobie będzie najlepiej? Przekonasz się już wkrótce na moim blogu! Na razie musisz kierować się intuicją lub wykonać test w internecie! Podpowiedzi? Szukajcie TUTAJ!

Coat- Zara
Leggins- Zara
Rain boots- Decathlon

Fot. Mateusz Czok

marysiaczok

Cześć, nazywam się Marysia Czok, mam 16 lat i pochodzę z Warszawy. Od sierpnia 2015 roku prowadzę bloga modowo-lifestylowego. Oprócz tego gram na skrzypcach i śpiewam. Mam nadzieję, że do mnie dołączysz!