Shade of grey

Jestem fanką beretów! Tak- zdecydowanie! Po pierwsze, są ultrakobiece i na przekór męskiemu stylowi, który też lubię, propaguję klasykę rodem „z dawnych czasów”. Do całości dorzuciłam za to nowoczesne szpilki, torebkę, a talię przepasałam… PASKIEM. 🙂 To również ultrakobiece. Nie lubię czuć się grubo, a taki zabieg wprawia mnie w lepszy nastrój.

Filcowy zestaw ubraniowy w odcieniu szarości działa również jak termofor, ponieważ jest bardzo ciepły. To taka bardziej elegancka wersja zimowej czapy i swetra.

Do tak pięknego zestawu i równie pięknych zdjęć jestem nawet w stanie założyć rajstopy. Kto słucha snapa <zapraszam>, wie, o co chodzi. 🙂

Tak, ta sesja to zdecydowanie bardziej przyziemna wersja mnie (jak na moje modowe pomysły)!

Jak Wam się podoba?
ENJOY.

Fot. Krzysztof Roszkowski, Mateusz Czok

Sukienka, beret, pasek – #noname (znalezione u mamy i babci w szafie)
Buty, torebka – ZARA

marysiaczok

Cześć, nazywam się Marysia Czok, mam 16 lat i pochodzę z Warszawy. Od sierpnia 2015 roku prowadzę bloga modowo-lifestylowego. Oprócz tego gram na skrzypcach i śpiewam. Mam nadzieję, że do mnie dołączysz!