(Un)fashionable

W dzisiejszym świecie różnica między fashionable i unfashionable jest już chyba żadna. W gazetach, czasopismach modowych, na bilboardach, w telewizji i internecie znajdziesz takie oto must-have’y: pasy, kwiaty, wzorki, spódnice mini i maxi, spodnie dzwony, boyriendy i rurki, kolory odblaskowe i pastelowe, biały i czarny obowiązkowo, a czemu nie i jasny róż czy ciemny rudy? Szare grochy, ale niebieskie lakierki albo czerwone koturny, żeby było wygodniej. Jak hipstersko, to z żółtymi kapciami, bo teraz im dziwniej, tym lepiej.

To wszystko, co mieć się powinno. A dlaczego tak mała jest różnica między un- i fashionable? Bo modne jest dziś już wszystko!

1. Coś ostrego…

IMG_0176 (1)

2. …i nieśmiertelna klasyka

IMG_0094

3. Styl sportowy…

IMG_0052

4. …i koronkowy

IMG_0228

5. Czarne outfity…

IMG_0311

6. …i te z nutką bieli

IMG_0340

W takim razie jak być modnym, dobrze wyglądać i nie wydać na to tysięcy?

Odpowiedzi szukaj w moich kolejnych postach, tam znajdziesz więcej gotowych stylizacji, a ich zajawki znajdują się na zdjęciach powyżej. Na dzień dzisiejszy wdróż kilka prostych zasad:

1. Nie kieruj się chwilowymi trendami!
2. Przemyśl swój zakup! Nie kupuj pod wpływem chwili!
3. Poznaj swoją sylwetkę i typ urody!
4. Bądź odważny i wyrażaj siebie! Zawsze!

Fot. O.K.

marysiaczok

Cześć, nazywam się Marysia Czok, mam 17 lat i pochodzę z Warszawy. Od sierpnia 2015 roku prowadzę bloga modowo-lifestylowego. Oprócz tego gram na skrzypcach i śpiewam. Mam nadzieję, że do mnie dołączysz!