Znasz Andy’ego?

Andy. Kto nie zna Andy’ego?
A kto nie zna Chudego?

No musicie znać!
Toy Story!

Zdjęcie zrobione jeszcze w tokijskim sklepie Disneya. Buciki, które rozwaliły mnie na łopatki. Położyły „tak o” i mogłabym leżeć. Jestem wielką fanką piosenki „Ty druha we mnie masz”, która pochodzi z tego filmu i dotyczy przyjaźni, trochę trudnej, Chudego i Andy’ego. Usłyszałam kiedyś tę piosenkę
w wykonaniu orkiestrowym i płakałam jak bóbr. Bo chociaż wzruszam się bardzo często, to było naprawdę przejmujące.
Jeśli znacie film. Lub nawet jeśli go nie znacie.

Po prostu usłyszałam tę piosenkę w TYM WYKONANIU, w takim momencie swojego życia, że nie mógł być to przypadek. 🙂

Ale nie do końca o tym dzisiaj.

MUSICIE ZNAĆ ANDY’EGO.
Na pewno macie swojego Andy’ego w życiu. Takiego, który zrobi Wam obiad. Gdy jesteście chorzy. Albo nie jesteście. Andy, który dzwoni i pyta, co tam. Który przytuli. Wspiera. No jest, po prostu.

Jesteście jego Chudym. Wiernym przyjacielem. Naprawdę wiernym. Bo nawet jak o Was chwilowo zapomina, to Wy nie zapominacie.

A tak naprawdę to role Chudego i Andy’ego są zmienne. Bo każdy czasem zapomina. I każdy czasem tęskni, i się troszczy bardziej niż akurat w danym momencie druga połówka duetu.

W każdym razie na pewno masz Andy’ego. I Chudego. Nie obchodzi mnie, że historia jest bajką dla dzieci. Nie jest. Jest historią o mnie i o Tobie. O kimś tam, kto może teraz o Tobie serdecznie myśli. O kimś, kto jest przy Tobie, nawet gdy go nie ma.

Ktoś taki, kto nuci: „…nie zapomnij, bo popełnisz błąd, że Ty druha we mnie masz”. 🙂

 

marysiaczok

Cześć, nazywam się Marysia Czok, mam 17 lat i pochodzę z Warszawy. Od sierpnia 2015 roku prowadzę bloga modowo-lifestylowego. Oprócz tego gram na skrzypcach i śpiewam. Mam nadzieję, że do mnie dołączysz!