Autumn brand

Pamiętacie mój przedostatni post i zdjęcia w szarym płaszczu (szlafrokowy)? Tak! IDEAŁ dla każdej figury. Podkreśla, co podkreślić należy i maskuje pewne części, które należy zakryć.

Taką przewrotną stylizację wymyśliłam zupełnie przypadkiem i to pod wpływem czasu. 🙂 Dlaczego tak jest, że w stresie lepiej myślę? Nie wiem! Ale BUM! I jest! Najważniejsze, że to mamy.

IMG_1195

IMG_1196

A spacer wśród jesiennych liści to czysta przyjemność! 🙂IMG_1224

W sumie to połączenie kilku HITÓW sezonu w jedno. Mamy szerokie spodnie- wyszczuplające, zakrywające niedoskonałości, wydłużające nogi! Mamy buty- koturny (jak trampki). Może to nie Isabel Marant, ale funkcję spełniają- podwyższają i dodają luzu całej stylizacji. Zwieńczenie- białe bluzki, na których punkcie mam świra i wielka kokarda- jako opaska!

Na luzie i z klasą- uwielbiam takie połączenia!

IMG_1221

IMG_1231

Pokochałam tę małą (ale ile ja rzeczy w niej trzymam!!) torebkę od Wittchena! Bransoletka dodaje błyskotek!

IMG_1241

Piękna, wielka kokarda!
IMG_1236

Bo podstawą jest czuć grunt pod nogami! A w tych butach to ja czuję!!

coat- Zara
trousers- CA
blouse- Terranova
band-HM
handbag- Wittchen
shoes- Reserved
bracelet- others

marysiaczok

Cześć, nazywam się Marysia Czok, mam 18 lat i pochodzę z Warszawy. Od sierpnia 2015 roku prowadzę bloga modowo-lifestylowego. Oprócz tego gram na skrzypcach i śpiewam. Mam nadzieję, że do mnie dołączysz!