Codziennie

Nie mówię „nie” normalnym, tradycyjnym stylizacjom, ale TYLKO od czasu do czasu, dobrze? Ubieranie się NORMALNIE jest właśnie bardzo NORMALNE, więc w dużych ilościach poważnie szkodzi.

W małych jest jednak ok. 🙂
Fajne zdjęcia (swoją drogą- polecam wszelakie parkingi podziemne)!

Bluzka z wszytym już swetrem to bardzo wygodne i modne połączenie ostatnimi czasy. W sklepach znajdziecie grubsze i cieńsze wersje- te pewnie przydadzą się na wiosenne dni.

No i drobna rada odnośnie legginsów. Jeśli już trzeba je nosić, to chyba jednak do bluzek, które zakrywają tyłek. Nie wiem, ale jakoś mi to ładniej gra. Baletki już widzieliście kilka postów wcześniej, to te same, z zeszłego sezonu, a wciąż ich używam. Można? Można. Blogerki niekoniecznie wywalają wszystko na śmietnik albo sprzedają na snapie. Chociaż… Może niektóre tak…? W każdym razie ja NIE. 🙂

To tak tylko na deser dopowiem, że długie wisiory nas wydłużają i wyszczuplają.
Dajcie znać w komentarzach. Bardziej podobają Wam się moje „odjechane” propozycje czy te codzienne, jak poniżej?

ENJOY.

 

Fot. Oliwia Klepacka

Sweter/sweater – H&M
Spodnie/leggings – H&M
Kurtka/jacket – Kappahl
Baletki/ballerinas – Deichmann

marysiaczok

Cześć, nazywam się Marysia Czok, mam 18 lat i pochodzę z Warszawy. Od sierpnia 2015 roku prowadzę bloga modowo-lifestylowego. Oprócz tego gram na skrzypcach i śpiewam. Mam nadzieję, że do mnie dołączysz!