Wanna be ever-pretty?

Kto nie lubi balu? No dobrze, są osoby, które nie lubią karnawałowych zabaw, wystawnych przyjęć itp. Ale przecież nie tylko w karnawale czasem trzeba się bardziej elegancko ubrać i wymaszerować wieczorową porą na jakieś przyjęcie.
Wkrótce nadejdzie wiosna, zaczną się śluby, wesela, Komunie i… cała reszta. 🙂

Znalazłam sklep, gdzie każda z nas znajdzie coś dla siebie. I uwierzcie mi, przekopałam przed swoją studniówką chyba wszystkie sklepy internetowe. BEZ „CHYBA”. Było naprawdę ciężko!!! Było okropnie, chciało mi się płakać, a zresztą wraz ze mną w bólu łączyło się wiele koleżanek.

Nie wiem, na czyn to dokładnie polega, ale większość sukienek na takie uroczystości opływa w kicz, brokat, świecidełka, a co gorsze… pół imprezy ma takie same stronę. Najgorzej. Zdarzyło mi się widzieć, że dwie osoby przyszły w tym samym. No i klapa. Bo już ani jednak, ani druga nie czuje się najlepiej. No, oczywiście są osoby, które puszczają to mimochodem, ale jednak zdecydowana większość z nas wolałaby, aby ich sukienka była ukinatowa, niepowtarzalna i… nikt takiej samej nie miał.

Ever Pretty to sklep międzynarodowy, choć dosyć amerykański. Powiem szczerze, że nigdy nie byłam ogromną fanką bardzo rozkloszowanych, księżniczkowatych fasonów, ale tym daleko do kiczu. Na szczęście.

Ceny wahają się od 30-80 dolarów, co, prawdę mówiąc, na TAKĄ sukienkę dużym wydatkiem nie jest.
Zajrzyjcie TUTAJ <click>.

Odcienie czerwieni i bordowego to jedne z moich ulubionych (zresztą sama posiadam niejedną taką sukienkę)!
Klikając na nazwę sukienki, automatycznie link przeniesie Was na stronę sklepu. Stwierdziłam, że chociaż nie jest to takie łatwe – zwłaszcza dla ludzi nieogarnietych w zakresie informatyki – zrobie to dla Was, bo sama bardzo lubię takie ułatwienia „prosto do”! Hehe, naprawdę dzięki Wam sporo się tutaj nauczyłam! Linkuję, publikuję, aranżuję i… jakoś idzie. Wiadomo, że to bardziej „przyjemność” niż praca, ale wciąż.

No. Także wracając. Podziwiajcie i zamawiajcie te cuda. 🙂

EVER-PRETTY <click>

Jedne z najlepszych fasonów, jakie widziałam, w pięknych kolorach, to z pewnością Sapphire Blue Evening Dresses <click>. 

Ja osobiście na ten kolorów jeszcze się nie odważyłam, takiego nie miałam, ale co roku podziwiam podczas studniówek kogoś, kto taką posiada i wyglada w niej świetnie. W zasadzie takie sukienki trzeba umieć nosić. Trzeba mieć w sobie jakąś taką przebojowość, pewność oraz dumę. Taką oczywiście dobrą i pozytywną! Ale jest coś takiego, że to właśnie ten kolor przyciąga największą uwagę; jednocześnie eteryczny i magnetyzujący. Lubię patrzeć na takie osoby! Poza tym… to chyba naprawdę dobrze wróży! Zwłaszcza w ważny, uroczysty wieczór, a może zbliżający się ślub czy bankiet.

A tak z drugiej strony, to jest także nieśmiertelny czerwono-bordowy. Ja nie wiem, co w tym jest, ale do niego to już nie trzeba się za bardzo przebierać, dodawać… W nim się po prostu JEST. Zależy, na czym Wam najbardziej zależy, ale jeśli na tym, aby mieć piękna sukienkę, w dobrym kolorze, dobrze skrojoną i elegancką, musicie zobaczyć te: Sexy Red Evening Dress <click>.

Miałam taką sukienkę na sobie podczas konkursu i wszyscy mówili o moim ubiorze. 🙂 Nie wiem, czy to dobrze, czy źle… zwłaszcza w kontekście KONKURSU, gdzie wolisz, aby doceniali inne walory niż tylko estetyczne, ale… TAK! Byłam zdziwiona efektem; naprawdę pozytywnie zaskoczona!

 

  1. Sleeveless High Collar Long A Line Evening Dress

 

 

2. Long Sequin and Chiffon Evening Dress with Round Neckline

 

 

3. Off-the-Shoulder Evening Gown with Sweetheart Neckline

 

 

 

4. Sleeveless V-Neck Semi-Formal Maxi Dress

 

 

 

5. Shimmery Evening Dress with Long Sleeves

 

6. V Neck Short Lace Party Dress

 

 

7. Ruffles Long Off Shoulder Evening Dress

 

 

8. V Neck Velvet Midi Cocktail Dress

 

 

9. Sexy V-Neck Velvet Evening Gown

 

marysiaczok

Cześć, nazywam się Marysia Czok, mam 17 lat i pochodzę z Warszawy. Od sierpnia 2015 roku prowadzę bloga modowo-lifestylowego. Oprócz tego gram na skrzypcach i śpiewam. Mam nadzieję, że do mnie dołączysz!