Jestem w lesie

Tak, byłam – i owszem – dzisiaj rano, gdy wstałam. Bo nie wiedziałam, od czego zacząć! Najpiękniejszy pomysł, oczywiście przez przypadek, wpadł mi do głowy! SPACER!

Jak w znanej piosence: „…a póki co spacerologia – to moja jest ideologia”. Utożsamiam się z tekstem, a przy okazji wrzucam sesję nieco mocniejszą. Mocniejszą, bo w moro. Kurtkę i czapkę pożyczyłam od mojego taty. Nawet nie wiecie, jakie cuda mogą kryć w sobie szafy Waszych rodziców.

Kurtka ma chyba 20 lat! Tyle na ten temat. Nie została wyrzucona nie tylko przez sentyment, bo przez cały ten czas świetnie się sprawdza! To jest HIT. Czy dzisiaj któraś bluzka z mojej szafy/płaszcz/sweter tyle wytrzyma? Wątpię.

Czapy, typu „pies pluto” (jak mawiał mi w dzieciństwie mój tata) to najmodniejszy trend tej zimy! Chyba, że czapki z daszkiem, to co innego. 🙂 Można nosić na zmianę. Ale ta czarna poniżej zdecydowanie Was ogrzeje w każdą pogodę!

Ciepłe buty, ciepła czapa oznacza, że można iść na spacer! Starsze pokolenie jest zdziwione, że teraz takie brzydkie rzeczy są w modzie. Pojęcie piękna jest, jak widać, bardzo względne. 🙂

Można tanio dobrać dodatki? Można! Szalik np. kosztował mnie 2 euro! 🙂 Jeszcze się trzyma, zobaczymy, jak długo.

niezastąpiony fot. Mateusz Czok

marysiaczok

Cześć, nazywam się Marysia Czok, mam 18 lat i pochodzę z Warszawy. Od sierpnia 2015 roku prowadzę bloga modowo-lifestylowego. Oprócz tego gram na skrzypcach i śpiewam. Mam nadzieję, że do mnie dołączysz!