Majowa pogoda

W maju podobno powinno być jak w raju. Tymczasem za oknem widzę raj, ale nieco bardziej… arktyczny. 🙂 Tak, czasem mam wrażenie, że przeniosłam się do mojej ulubionej disney’owskiej bajki – „Krainy Lodu”!

Żeby też tak nie przesadzać, kurtkę zimową zastąpiłam marynarką, w dodatku bardzo optymistyczną i trochę większą! Radosne kolory, wiosenne kolory też są w porządku. Mówi Wam to fanka szarości, granatu, czerni i bieli. Sama bywam zdziwiona efektem, który (w tym przypadku) aż wywołuje uśmiech na mojej twarzy!

Jest i klasycznie i nieklasycznie zarazem. O co chodzi? Mój strój ma tzw. „bazę”, czyli czarne spodnie i białą bluzkę, tak, jak lubię najbardziej. Dodatkowo założyłam wariackie okrycie i bardzo wygodne koturny na słomianym podbiciu. Zwróćcie uwagę, że kolor butów i torebki jest inny i również wygląda to dobrze!

Ależ się rozpisałam!!! 🙂 A teraz całe 10 linijek w kilku słowach: stylizacja na dni, kiedy nie wiadomo, jak się ubrać i jaka pogoda nas spotka. Look jak najbardziej „na czasie”, adekwatny do sytuacji meteorologicznej! 🙂
DSC09789

DSC09791

DSC09757

1

DSC09788

DSC09749

DSC09739

DSC09732

DSC09767
2

Fot. Mateusz Czok, dziękuję!

Aparat Sony A7R + obiektyw FE 90 mm F2,8

Jacket – Zara
Pants – H&M
Shirt – Camaieu
Heels – Pull&Bear
Handbag – others

marysiaczok

Cześć, nazywam się Marysia Czok, mam 18 lat i pochodzę z Warszawy. Od sierpnia 2015 roku prowadzę bloga modowo-lifestylowego. Oprócz tego gram na skrzypcach i śpiewam. Mam nadzieję, że do mnie dołączysz!