Red is not bad

Sama nie wiem, jak to nazwać… Czy bardziej przypomina mi to „hipsterskie” trzewiki, czy cichobiegi na obcasie w stylu „high fashion” (buty rodem z wybiegów)? W każdym razie prawda leży gdzieś pomiędzy tymi dwoma terminami. 🙂

Gdy tylko je zobaczyłam, rzuciłam się na nie i stwierdziłam, że muszę je mieć. Dlaczego? Bo wiem, że niewielu w moim wieku jest tak odważnych i głodnych bycia innym i nikt ich nie kupi. Oczywiście, że nie mogę się wypierać – SuperStary też mam i też noszę (najczęściej na wycieczkach szkolnych).

Poniższe zestawienie niby jest inne, ale nie ma w sobie niczego nadzwyczajnego. W zgodzie z równowagą, która gra mi w duszy: szalony dół, spokojna góra. Do tego dobrałam starą, zniszczoną torebkę, w której pomieszczę wszystko, co jest mi potrzebne. Jej atutem jest to, że „nie wychodzi przed szereg”. Stanowi jedynie dopełnienie stylizacji, a nie gra pierwszych skrzypiec, które w dzisiejszym poście przypadły butom.

Tę troszkę za dużą koszulę kupiłam za 4zł w lumpeksie niedaleko Giżycka. Moja mama powiedziała, że wyglądam w niej jak pastor… 🙂 Moim zdaniem jest bardzo oryginalna, z przepięknie wyszytym wozem na długich „kołnierzach”. Przyjaciółka zawiadomiła mnie, że dokładnie taki sam ma na swoim portfelu z Coacha.

Jestem jednak pewna, że moja koszula ma zdecydowanie więcej lat niż kolekcja Coacha. 🙂 Nie można jej więc nazwać podróbą (poza tym nie ma metki).

Jak się Państwu podoba, bądź nie? Tym razem jest bardzo otwarta na krytykę, bo taki look, choć większości może się nie podobać (jest niezgodny z ich stylem), chyba ciężko skrytykować?
ENJOY!
IMG_9567IMG_9574IMG_9482IMG_9610IMG_9498IMG_9522IMG_9524IMG_9526IMG_9515IMG_9501IMG_9533IMG_9568IMG_9573IMG_9572IMG_9616

Fot. 8-letnia siostra

Shirt – second hand
Trousers – H&M
Heels/shoes – MANGO (click)
Bag – Bahla

marysiaczok

Cześć, nazywam się Marysia Czok, mam 18 lat i pochodzę z Warszawy. Od sierpnia 2015 roku prowadzę bloga modowo-lifestylowego. Oprócz tego gram na skrzypcach i śpiewam. Mam nadzieję, że do mnie dołączysz!