Szerokie nogawy

Uuu! Coś czuję, że będzie konfrontacja! Wiem, wiem. Do szerokich spodni BARDZO ciężko kogokolwiek przekonać. Miałam dokładnie tak samo. Zarzekałam się, że nigdy takowych nie założę, bo są babcine,  staromodne i dziwne, a faceci ich nienawidzą. Tymczasem sprawy mają się trochę inaczej: modne są. Dziwne- dlaczego dziwne? To „pierwowzór” spodni, chodzono w nich zanim pojawiły się obcisłe rurki. I mają tę „niesamowitą” moc, że są lepsze dla większości figur od rurek!!! TAK, nie moje słowa. Słowa stylistek (jeśli mi nie ufasz).

Uważasz, że masz grube nogi lub którąkolwiek ich partię? Przymierz szersze, luźne spodnie, a zobaczysz, że optycznie Cie wyszczupliły. Jeśli jeszcze dodasz do całości nieco wyższy but, staniesz się smuklejsza.


Tak na marginesie to czasem mi się wydaje, że moda ma sporo z działu „optyka” z fizyki 🙂


Sweter, który mam na sobie jest dosyć obszerny, dlatego złapałam go paskiem w talii, a bok bluzki zwinęłam i wsadziłam do spodni. To też taki „myk”, aby wyglądać szczuplej. 🙂

Całość dopełniona przepięknym, niebieskim płaszczem i kontrastową torebką. Swoją drogą, kiedyś nie znosiłam połączenia niebieski-czerwony. Gusta się zmieniają!!! To akurat bardzo dobrze. Berecik dla chętnych, ale nieobowiązkowy.

ENJOY.

 

Fot. Karolina Kowalewska // wanataka.pl

Płaszcz/coat – ZARA
Spodnie/trousers – Reserved
Sweter/pullover – H&M
Pasek/belt – Simple
Buty/sneakers – HM
Torebka/bag – CCC
Beret/hat – #noname

marysiaczok

Cześć, nazywam się Marysia Czok, mam 18 lat i pochodzę z Warszawy. Od sierpnia 2015 roku prowadzę bloga modowo-lifestylowego. Oprócz tego gram na skrzypcach i śpiewam. Mam nadzieję, że do mnie dołączysz!